Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuk. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 listopada 2016

nr 104 Żuk A-05 Kultowe Auta PRL-u

Historia:
W latach 50 ubiegłego wieku na polskim rynku brakowało lekkiego pojazdu dostawczego, który wypełnił by lukę między Warszawą a Lublinem, więc w 1956 roku w Zakładowym Biurze Konstrukcyjnym rozpoczęto prace nad projektem. Wytyczne były proste: nowy samochód miał mieć jak najwięcej części i elementów pochodzących z Warszawy M20 aby obniżyć koszty produkcji. Do nowego projektu zastosowano zawieszenie i zmodyfikowaną ramę od auta bazowego, zastosowano silnik M-20 (później S-21). Publiczna prezentacja nowego auta – Żuka A03 odbyła się w 1958 roku na Targach Poznańskich. Duże grono osób zainteresowanych przyczyniło się do produkcji seryjnej. Pierwsze partie sztuk miały drzwi otwierane pod wiatr. W 1966 roku do produkcji wszedł model A05 czyli zamknięty furgon. Cieszył się on takim zainteresowaniem, że uruchomiono linie produkcyjna na eksport np. do ZSRR, Węgier, NRD a w roku 1971 ponad połowa rocznej produkcji szła na eksport. Żuki do 1972 roku (modernizacja kabiny) były nazywane „smutkami” poprzez charakterystyczny wlot powietrza. Na bazie A05 powstał A15 czyli samochód straży pożarnej, który przyjął się bez zarzutu. Istniało też hasło promujące:”Dla samochodu Żuk nie ma złych dróg


O modelu: 
Gdy patrzymy na model od przodu oraz z boku widzimy, że koła są zbyt duże. Następna rzeczą do której można się doczepić to tylne malowane lampy stopu. Na ich miejsce dałbym coś na wzór przednich migaczy. Pomijając brak szyb bocznych przechodzimy do zalet modelu. Posiada on doskonałą bryłę z przetłoczeniami a cienka warstwa farby podkreśla każde wytłoczenie. Przednie dzielone zderzaki malowane na biało w połączeniu z wyrazem smutka dodają uroku samochodu. Na felgach wyróżniono srebrne dekielki znane z Warszawy, Syreny. Dość widoczne wnętrze nie posiada większych wad, choć przedni panel i tylna ściana zawsze były w kolorze nadwozia. Pod prostą przednia szyba znalazło się miejsce na logo lubelskiej fabryki, jest to nadruk na wypukłym metalu (np. A15 i A11 nie maja tego przetłoczenia a A03 ma przetłoczenie ale nadruku już nie)



Dane produkcyjne:
Lata produkcji: 1965 - 1973 (lifting)
Miejsce produkcji: Lublin, Polska

Dane techniczne:
Silnik:
Prędkość maksymalna: 90 km/h
Zużycie paliwa: 15 l/100 km
Moc: 70 KM
Wymiary: długość - 4310 mm, szerokość - 1820 mm, wysokość - 12180 mm
Masa własna: 1450 kg; dopuszczalna masa całkowita: 2450 kg   


(Zdjęcia robione na szybkości dlatego taka jakość)




czwartek, 25 grudnia 2014

nr 95 Żuk A-11 B Kultowe Auta PRL-u

Historia:
W 1966 roku powstał pierwszy prototyp tej wersji. W następnym roku wszedł do produkcji seryjnej. Na początku miał starą kabinę tzw. smutek. W 1972 roku wszyskie odmiany Żuka zostają zmodernizowane i dostały nową kabinę kierowcy. Żuki na naszym rynku sprawdziły się w 100% co informuje nas lata produkcji tego pojazdu. Wyrób z Lublina jest trochę nie doceniony pod względem eksploatacji. Samochód ten psuł się rzadziej niż inny wyrób z PRL. Gdy sie już popsuł można było go naprawić kompletem narzędzi i jechać znów w drogę. Zastosowano w nim silnik dolnozaworowy silnik M-20 i górnozaworowy S-21, który ten ostatni był wytwarzany do końca produkcji Żuka. Pojazd konkurował na naszym rynku z już  przestarzałą na owe czasy Nysą. Samochody te można spotkać dziś bardzo rzadko ale czasem się pojawią na targach i bazarach jako samochód rolnika czy zielarza. Największą wadą tego samochodu był wysoko postawiony punkt załadunku, który utrudniał załadunek towaru. Następnie miał wysoko ułożony środek ciężkości czyniło z niego chybotliwe auto.

O modelu:
Tak jak widać posiadam dwie sztuki niebieskawego dostawczaka. Zauważyłem, że są one nie identyczne jak to powinno być. W jednym paka jest przechylona w tył a w drugim jest równa. Samochód jest naprawdę piękny ale posiada on błędy. Pierwszą najistotniejszą jest, że cały pojazd jest pomalowany na ten sam kolor, zaproponowałbym zmienić kolor paki na brązowy z widoczną głębią. W tym momencie ratują go felgi z srebrnym kołpakiem. Nie widocznym dla oka wadą jest zastosowanie w ów modelu płyty a nie ramy przykładem może być Barkas  (on ma ramę) co wyniku jakichkolwiek zmian wyjdzie trochę nie realistycznie. Nieprawidłowością może być sama kabina. Moim okiem jest ona ciut za długa. Niedociągnięciem może być logo. W modelu strażackim jest ono wypukłe a tu znajduję się nadruk. Całkiem dobrze wyszło namalowanie korka wlewu paliwa, za ten detal wielkie brawa dla DeA. Zadbano też o charakterystyczną lampkę z tyłu kabiny.

Dane produkcyjne:
 Lata produkcji: 1967-1998
Miejsce produkcji: Lublin, Polska
Rodzaj auta: samochód dostawczy

Dane techniczne:
Silnik (S21): czterocylindrowy, czterosuwowy, o pojemności 2120 ccm
Prędkość maksymalna: 95 km/h
Zużycie paliwa: 13 l/100 km
Moc: 70 KM
Wymiary: długość - 4400 mm, szerokość - 1875 mm, wysokość - 2220 mm
Masa własna: 1400 kg, dopuszczalna masa całkowita: 2350 kg

W skrócie:
Model jest wykonany na wysokim poziomie lecz brakuje mi w nim opończy na skrzynię ładunkową, białej atrapy chłodnicy wraz z głębią. Zasługuje on na na miano TOP 20 z kolekcji KAP. Żuki miały też zaletę, że praktycznie każda część z Warszawy pasowała do Żuka co wpłynęło na cenę części zamiennych. Dostawczaki z logiem wpisały się w krajobraz polskich wsi i miast choć teraz wpisują się w nie zachodnie pojazdy, które nie mają tyle uroku co nasz poczciwy żuczek. Od autora: żuk tak mi się wpisał w krajobraz, że każdy kalafior czy ziemniak przypomina mi stare targi na których stały całe dnie pozbywając z się balastu.



 

wtorek, 14 stycznia 2014

nr 61 Żuk A-03 Kultowe Auta PRL-u

Żuk A-03 był produkowany w Lubelskiej fabryce FSC od 1959 do 1969 roku. Samochód ma głownie podzespoły z Warszawy np. silnik, skrzynia biegów i zawieszenie. Samochody te były dobrze wykonane, więc większość egzemplarzy przetrwała próbę czasu i nadal służą w niektórych przedsiębiorstwach. W PRL-u można było go spotkać nie mal wszędzie: pod sklepami PSS-u i GS-u, bazaru czy przy kopalni. Samochód mimo swoich wad był sprzedawany do krajów socjalistycznych, kapitalistycznych a nawet utworzono fabrykę w Egipcie. Do wersji A-03 można było wszystko załadować od powietrza (kiedyś tak się jeździło) przez worki z pszenicą na materiałach budowlanych kończąc. Wyrób z fabryki w Lublinie nie miał w Polsce odpowiednika godnego siebie (nysa mogła być ale była mniej seryjna niż żuk), więc sprzedawał się jak ciepłe bułeczki.  Wnętrze było bardzo ubogie ale przede wszystkim funkcjonalne. Według mnie model Żuka A-03 ma za duże koła, brak możliwości zdjęcia plandeki i brak logo FSC.



Żuczki najlepsze auta dostawcze w Polsce :)     kochane Żuki

Dane techniczne:
Silnik  (M-20): czterocylindrowy, czterosuwowy, o pojemności 2120 ccm
Prędkość maksymalna: 90 km/h
Zużycie paliwa: około 14 l/100 km
Moc: 50 KM
Wymiary: długość - 4310 mm, szerokość - 1765 mm, wysokość - 2140 mm
Masa własna: 1340 kg, dopuszczalna masa całkowita 2450 kg (ładowność 1000 kg)